Jeden z przywódców Daesh mógł zginąć w nalocie w Syrii

aktualizacja: 08.03.2016, 22:10
Foto: AFP

Jeden z przywódców Daesh Abu Omar al-Sziszani, obywatel Gruzji działający w Syrii, mógł zostać zabity 4 marca w nalocie koalicji pod wodzą USA w pobliżu syryjskiego miasta al-Szadadi (asz-Szaddada) - pisze we wtorek Reuters.

REDAKCJA POLECA
14.03.2016
"Minister wojny" Daesh Omar al-Sziszani nie żyje
10.03.2016
Barack Obama porównuje Daesh do Jokera z filmów o Batmanie
09.03.2016
Iracki wywiad: Siły USA schwytały specjalistę Daesh ds. broni chemicznej
Kariera.pl
Kiedy mam prawo do pierwszego urlopu?
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

Agencja powołuje się na niewymienionych z nazwiska przedstawicieli władz USA i przypomina, że Stany Zjednoczone wyznaczyły nagrodę w wysokości do 5 milionów dolarów za informacje o Sziszanim, znanym także jako Omar Czeczen.

Według informatorów Reutersa Sziszani sprawował w Daesh "de facto" funkcję ministra wojny.

POLECAMY

KOMENTARZE