Jeden z przywódców Daesh mógł zginąć w nalocie w Syrii

aktualizacja: 08.03.2016, 22:10

Jeden z przywódców Daesh Abu Omar al-Sziszani, obywatel Gruzji działający w Syrii, mógł zostać zabity 4 marca w nalocie koalicji pod wodzą USA w pobliżu syryjskiego miasta al-Szadadi (asz-Szaddada) - pisze we wtorek Reuters.

REDAKCJA POLECA

Agencja powołuje się na niewymienionych z nazwiska przedstawicieli władz USA i przypomina, że Stany Zjednoczone wyznaczyły nagrodę w wysokości do 5 milionów dolarów za informacje o Sziszanim, znanym także jako Omar Czeczen.

Według informatorów Reutersa Sziszani sprawował w Daesh "de facto" funkcję ministra wojny.

Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE