Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Budżet i Podatki

MF: nadwyżka budżetowa po wrześniu 2017 wyniosła 3,8 mld zł

Wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej ws. „Wykonania budżetu państwa za okres styczeń - wrzesień 2017”
PAP/Radek Pietruszka
Nadwyżka budżetowa po wrzeœniu br. wyniosła 3,8 mld zł - podało we wtorek Ministerstwo Finansów. Resort prognozuje, że na koniec 2017 r. deficyt budżetu wyniesie ok. 30 mld zł.

Z opublikowanych we wtorek danych wynika, że dochody w 2017 r. (styczeń-wrzesień) wyniosły 262,3 mld zł, czyli 80,6 proc. całorocznego planu, a wydatki 258,5 mld zł, czyli 67,2 proc. całorocznego planu.

Dodano, że dochody z VAT po wrzeœniu br. były wyższe o 23,3 proc. wobec tego samego okresu w ubiegłym roku.

Wicepremier Mateusz Morawiecki na wtorkowej konferencji powiedział, że deficyt sektora finansów publicznych po wrzeœniu tego roku wyniósł ok. 1 mld zł.

Ostatnia nadwyżka w budżecie państwa zarejestrowana była w 2007 roku, kiedy rzšd Prawa i Sprawiedliwoœci jeszcze odpowiadał za budżet - przypomniał Mateusz Morawiecki.

Odnoszšc się do aktualnych wyników budżetowych wicepremier powiedział: "Te bardzo dobre wyniki pozwoliły nam sfinansować bez problemu nasze wydatki społeczne".

Jak mówił, jeœli chodzi o program 500 Plus - "te wydatki sš wyższe niż w pierwszych dziewięciu miesišcach 2016 roku, ponieważ program rozpoczšł się dopiero od kwietnia 2016 roku". "Czyli zdecydowanie wyższe wydatki na 500 Plus, oraz inne cele społeczne też sš wyższe. W 2018 roku na wydatki społeczne pójdzie około 55 mld zł więcej niż w roku 2015, czyli w ostatnim roku rzšdów naszych poprzedników" - mówił Morawiecki.

Wicepremier tłumaczył, że "czasami w domenie publicznej pojawiajš się nieporozumienia, np. mylony jest budżet państwa z całym sektorem finansów publicznych". "Sektor finansów publicznych, to jest pojęcie, które obejmuje wszystkie wydatki publiczne. W tym też wydatki budżetu państwa, czyli zawiera też deficyt budżetowy lub nadwyżkę. Jak np. we wrzeœniu jest właœnie nadwyżka" - dodał.

Dochody z VAT na koniec 2017 r. mogš być wyższe o 10 mld zł

Wzrost dochodów podatkowych utrzymuje się w dalszym cišgu na wysokim poziomie, tj. 15,2 proc. rok do roku - poinformowało we wtorek Ministerstwo Finansów. Dodano, że wzrost dochodów w stosunku do trzech pierwszych kwartałów 2016 r. odnotowano we wszystkich głównych podatkach.

Jak poinformował w komunikacie resort, dochody z podatku VAT były wyższe o ok. 22,4 mld zł, czyli o 23,3 proc. wobec tego samego okresu w ubiegłym roku.

Z kolei dochody z akcyzy i podatku od gier były wyższe o 3,9 proc. rok do roku - ok. 1,9 mld zł, a dochody z PIT były wyższe o 8,3 proc. rdr (tj. ok. 2,9 mld zł).

Dodano, że dochody z CIT były wyższe o ok. 2,5 mld zł, czyli 12,6 proc. rdr.

Jak podało w komunikacie ministerstwo, dochody z tytułu podatku od niektórych instytucji finansowych za okres styczeń-wrzesień 2017 r. wyniosły 3,2 mld zł, tj. 82,3 proc. planu.

Morawiecki: mocniejszy wzrost cen może spotkać się z reakcjš RPP

Mocniejszy wzrost cen może spotkać się z reakcjš Rady Polityki Pieniężnej - uważa wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

- Przyglšdamy się temu (wzrostowi cen) i również wiem, że jest (...) pod okiem Rady Polityki Pieniężnej i Narodowego Banku Polskiego, ponieważ gdy ceny zacznš mocniej rosnšć, to istnieje ryzyko reakcji ze strony RPP - mówił Morawiecki.

Dodał, że jest koszyk takich produktów spożywczych, chodzi zwłaszcza o jajka, masło, których ceny znaczšco wzrosły. Zaznaczył, że równoczeœnie w tym tzw. koszyku cenowym "bardzo spadły ceny obuwia, odzieży i innych przedmiotów codziennego użytku".

Jak mówił wicepremier, rzšd najbardziej interesujš ludzie, którym ciężko jest zwišzać koniec z końcem, dlatego "przyglšdamy się ich sytuacji od strony całego koszyka".

Minister zaznaczył, że całoœciowo inflacja w tym koszyku nie jest jeszcze bardzo wysoka.

Piotr Bujak: sytuacja polskich finansów publicznych nadal się poprawia

Sytuacja polskich finansów publicznych nadal się poprawia - tak główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak skomentował informacje MF m.in. o nadwyżce budżetowej po wrzeœniu tego roku.

- Bioršc pod uwagę oczekiwania sprzed kilku dni czy kilku tygodni jest to jak najbardziej zaskakujšco dobry rezultat" - ocenił główny ekonomista PKO Banku Polskiego Piotr Bujak. Jak dodał, wynik ten potwierdza, że sytuacja polskich finansów publicznych nadal się poprawia. "Poprawa, którš widzieliœmy w 2016 r. jest kontynuowana, mimo ożywienia aktywnoœci inwestycyjnej w sektorze publicznym, która wywiera presję na pogorszenie wyniku sektora finansów publicznych. I mimo bardzo dużego wzrostu finansowania różnych celów społecznych - podkreœlił ekonomista.

Według Bujaka warta podkreœlenia jest kontynuacja "spektakularnie dobrej realizacji budżetu".

Jak dodał, ten wynik w dużej mierze jest skutkiem poprawy œcišgalnoœci podatków, domykania luki VAT. - Tak dobry wynik po dziewięciu miesišcach roku w budżecie centralnym oznacza, że nawet przy sezonowym wzorcu, który wskazuje na pogorszenie wyników budżetu centralnego i całego sektora finansów publicznych w IV kwartale roku, deficyt budżetowy w całym roku i deficyt całego sektora finansów publicznych w całym roku będš wyraŸnie niższe od pierwotnych planów i prognoz - ocenił Bujak.

W jego opinii deficyt budżetu państwa prawdopodobnie nie przekroczy 30 mld zł, a deficyt całego sektora finansów publicznych nie powinien być większy niż dotychczasowy szacunek PKO Banku Polskiego na poziomie 2,3 proc. - Czyli będzie najniższy od dziesięciu lat - podkreœlił.

Zdaniem Bujaka dochody z VAT w całym 2017 roku, ze względu na poprawę œcišgalnoœci, będš prawdopodobnie "powyżej 150 mld zł". - To oznacza, że jeszcze bardziej realny, niż wczeœniej można było oczekiwać, jest cel na poziomie dochodów z VAT w 2018 roku - zaznaczył.

Piotr Kuczyński: wzrost wpływów z VAT dzięki solidnej gospodarce i bardzo dobrej sytuacji konsumentów

Dochody z VAT rosnš m.in. dzięki doœć solidnemu wzrostowi gospodarczemu i bardzo dobrej sytuacji konsumentów, co jest plusem - uważa główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion Piotr Kuczyński, komentujšc wtorkowe dane MF dotyczšce m.in wzrostu dochodów podatkowych.

Zdaniem Kuczyńskiego plusem jest na pewno to, że rosnš dochody z VAT. - To jest kwestia wzrostu gospodarczego, uszczelnienia systemu podatkowego, inflacji, która jest wyższa od zakładanej i dużych napływów pieniędzy do ludzi m.in. w efekcie programu 500 plus, podwyżki płacy minimalnej, podwyżki minimalnej emerytury. Elementy te powodujš, że jest spory wzrost VAT - powiedział. Dodał, że zwiększa to wpływy do budżetu.

Jednoczeœnie, jak zauważył, wydatki do wrzeœnia sš niezgodne z planem. - Wicepremier Morawiecki mówi, że 67,2 proc. zostało wydane. A gdyby wydawano normalnie, tzn. zgodnie z miesišcami, to do wrzeœnia mamy 3/4 roku - czyli powinno być 75 proc. Brakuje zatem prawie 8 pkt. proc., a to jest ok. 30 mld zł - wskazał. I dodał: "Dlatego pan wicepremier mówi, że na koniec roku będziemy mieli rzšdowy deficyt budżetowy 30 mld zł. A deficyt sektora finansów publicznych, czyli razem z samorzšdami, to będzie (..) ok. 50 mld zł".

W ocenie Kuczyńskiego wynika z tego, że w ostatnim kwartale, "podkręcimy wydatki". "To jest raczej oczywiste, że będš one musiały być podkręcone, (...) samorzšdy zacznš ostrzej wydawać pienišdze na inwestycje".

Według eksperta koniec roku "będzie nieco zaburzony". "Częœć wydatków pewnie zostanie przesunięta z 2018 r. na 2017 r., żeby więcej luzu mieć w roku 2018" - wskazał.

Prof. Elżbieta Mšczyńska: Dynamika inwestycji będzie większa do końca roku

Dynamika inwestycji będzie większa do końca roku - powiedziała szefowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego prof. Elżbieta Mšczyńska z SGH. Dodała, że w zwišzku z uruchamianiem funduszy europejskich będš przyspieszać m.in. inwestycje infrastrukturalne.

Jak podkreœliła prof. Mšczyńska, inwestycje przyspieszajš zgodnie z zapowiedziami. "Dynamika będzie większa do końca roku. Wobec tego za cały rok będš korzystniejsze wyniki niż w pierwszych kwartałach. Dlatego, że ruszajš fundusze unijne i zaczynajš się ożywiać prywatne inwestycje" - powiedziała rozmówczyni PAP. Dodała, że sprzyja temu też fakt podnoszenia płac, co zmusza pracodawców "do zastanawiania się nad inwestycjami pracooszczędnymi".

"Będš przyspieszać inwestycje infrastrukturalne w zwišzku z uruchamianiem funduszy europejskich" - wskazała ekspertka.

Jak zaznaczyła prof. Mšczyńska, inwestycje będš napędzane dzięki tzw. filarom rozwoju wymienionym w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. "A zatem m.in dzięki przemysłowi lotniczemu, samochodowemu (...) oraz stoczniowemu" - oceniła.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL