Plombę łatwiej będzie wstawić

aktualizacja: 08.09.2017, 00:02
Zbudowanie tzw. plomby ma być możliwe bez zgody ministra
Zbudowanie tzw. plomby ma być możliwe bez zgody ministra
Foto: materiały prasowe

Sytuowanie budynków przy granicy z sąsiadem ma być prostsze

REDAKCJA POLECA

Od 1 stycznia 2018 r. mają się zmienić zasady sytuowania budynków. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad projektem w tej sprawie. Chodzi o nowelizację rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. – Projekt dopuszcza dobudowanie budynku do innego budynku odwróconego do niego ślepą ścianą, tzw. plomby – mówi Tomasz Żuchowski, wiceminister Infrastruktury i budownictwa. – Dotyczy to zabudowy miejskiej. Dziś konieczna jest często zgoda na odstępstwo od warunków technicznych, którą wydaje minister budownictwa, co wydłuża czas załatwiania formalności budowlanych – tłumaczy wiceminister.

– Dobrym rozwiązaniem jest również rezygnacja z określania zasad doświetlenia lokali jednopokojowych w zabudowie śródmiejskiej. Stosowanie ich w praktyce jest bardzo trudne. Nowy budynek musi się dostosować do tych już istniejących, a sąsiednia zabudowa narzuca, jak ma wyglądać plomba – mówi Marek Poddany, wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Zabytki: niższe normy

Projekt wprowadza także zmiany dotyczące zabytkowych budynków. – Poluzowane zostaną również warunki rozbudowy i nadbudowy budynków wpisanych do rejestru zabytków. – mówi wiceminister Żuchowski. – Obecnie muszą one spełniać wyśrubowane wymagania charakterystyki energetycznej dla współczesnych budynków, co w wypadku starej zabudowy nie zawsze jest możliwe.

Projekt noweli rozporządzenia przewiduje więc możliwość odstąpienia od tych wymogów, jeżeli ich spełnienie będzie nieopłacalne oraz trudne techniczne, a także ze względu na ochronę walorów historycznych budynku. – Odstąpienie od tego typu wymogów pozwoli na zachowanie walorów historycznych i estetycznych zabytku – uważa Mariola Berdysz, dyrektor fundacji Wszechnica Budowlana.

– Często, by spełnić współczesne wymagania, trzeba zniszczyć wartość historyczną budynku albo ponieść zbyt wysokie koszty na renowację – twierdzi Marek Poddany. – Jeżeli kamienica ma przedwojenną fasadę wyłożoną klinkierem, to położenie na nią styropianu w celu jej ocieplenia zabije cały jej urok.

Ministerstwo Infrastruktury chce doprecyzować również zasady sytuowania budynków 1,5 m od granicy sąsiada lub w granicy. Będzie to możliwe, gdy taką ewentualność przewiduje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Inne będą jednak zasady, gdy budynek będzie zwrócony w stronę sąsiada ślepą ścianą, a inne, gdy ścianą z oknami lub drzwiami. W pierwszym wypadku nie trzeba będzie mieć – tak jak obecnie – zgody ministra infrastruktury i budownictwa na odstępstwo, a w drugim nadal będzie ona potrzebna.

Dla inwestycji prowadzonych na podstawie warunków zabudowy przepisy będą zaostrzone. Mianowicie projekt przewiduje, że wójt (burmistrz, prezydent miasta na prawach powiatu) nie będzie mógł w warunkach zabudowy sytuować budynku inaczej, niż wynika to z tego rozporządzenia.

– Zmniejszenie odległości budynków od granic działki to bardzo dobra propozycja. Szkoda jednak, że brakuje analogicznego rozwiązania w wypadku warunków zabudowy – mówi Marek Poddany.

Lepszy garaż

Ministerstwo chce zmienić również przepisy dotyczące miejsc postojowych w garażach podziemnych. Będą one szersze. Zamiast 2,3 będą miały 2,5 m szerokości. Chodzi o to, by zwiększyć komfort parkowania na miejscach postojowych dużymi samochodami. Zmieni się też odległość między miejscem postojowym a słupem czy ścianą. Szerokości drogi manewrowej wyniesie zaś 5 m.

– Za komfort trzeba będzie zapłacić. Zmieni się rozstaw słupów w garażu poziemnym, a to ma wpływ na odległości między ścianami konstrukcyjnymi na wyższych kondygnacjach, co z kolei wpływa na powierzchnię lokali nad garażem. Będą większe – dodaje Marek Poddany.

Obecnie projekt rozporządzenia znajduje się w notyfikacji w Komisji Europejskiej. ©?





POLECAMY

KOMENTARZE