Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Blogi

Udana podróż biznesowa

Archiwum
Krótka, 16-godzinna wizyta Donalda Trumpa w Polsce to bardzo owocna – jak by powiedzieli Amerykanie – business trip. Prezydent USA w zasadzie zdobył już nasze zamówienie na system przeciwrakietowy Patriot (30 mld zł). I rynek zbytu dla gazu skroplonego (LNG), którego eksport jego kraj właœnie rozkręca.

Jeszcze niedawno wydawało się, że polski rzšd będzie jak lew walczył o offset zwišzany z planowanym gigantycznym zamówieniem na patrioty dla naszej armii. Podpisane w nocy ze œrody na czwartek memorandum oznacza jednak, że te nadzieje okazały się płonne i w zamian nie trafiš do polskiej zbrojeniówki jakieœ istotne technologie. Dobra wiadomoœć – dla wojskowych – jest taka, że Polska kupi system najnowszej generacji.

Dużo większe znaczenie gospodarcze ma decyzja amerykańskiego prezydenta otwierajšca drogę do regularnych dostaw gazu LNG do Polski i – szerzej – do całej Europy Œrodkowo-Wschodniej. W USA, które do czasu rewolucji łupkowej były importerem paliw, ich eksport jest licencjonowany przez rzšd. Pierwszy gazowiec z USA już trafił do Œwinoujœcia, tyle że była to dostawa jednorazowa. Jak zapewnił prezydent Duda, polski dystrybutor gazu dšży do podpisania kontraktu z amerykańskimi dostawcami. Według Trumpa można go wynegocjować „choćby w 15 minut", tylko po wyższej cenie...

I pewnie jš zapłacimy, bo dla nas, przyspawanych dotšd do gazowej rury ze Wschodu i zdanych na cenowy dyktat Gazpromu, taki bat na Rosjan to rzecz niezbędna. Dwie trzecie zużycia pokrywamy dostawami od nich. Rzšd już zapowiada, że nie przedłuży kończšcego się w 2022 r. kontraktu z Gazpromem.

Tak oto na naszych oczach Europa Œrodkowo-Wschodnia staje się arenš gazowej wojny mocarstw. Dla Amerykanów nowe rynki zbytu to szansa na zwiększenie rentownoœci przemysłu gazowego w kraju. Dla Rosjan to być albo nie być ich zapóŸnionej gospodarki, stojšcej głównie eksportem surowców. Dlatego ostro walczš. Gdy Donald Trump przybywał do Warszawy, zebrali punkty dzięki... sojusznikowi polskiego rzšdu. Węgry podpisały umowę o przedłużeniu współpracy gazowej z Rosjš. Mało tego, zgodziły się na przeniesienie dostaw paliwa z granicy ukraińskiej na serbskš, co pozwoliłoby Gazpromowi ominšć Ukrainę i skierować dostawy okrężnš drogš przez Turcję i Bałkany.

Znów się okazuje, że w globalnej rozgrywce mocarstw gaz jest równie ważny jak patrioty.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL