Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Blogi

Sukces motoryzacji, ale nie do końca

Fotorzepa, Michał Walczak
Polska jest nadal jednym z kilku europejskich krajów, w których sprzedaż samochodów osobowych roœnie najszybciej. Jeœli tak dalej pójdzie, w naszym kraju w tym roku może nawet „pęknšć" pół miliona nowych aut.

Rzeczywiœcie statystyki Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów wskazujš, że jeœli nastroje w Polsce będš tak dobre, jak jest to obecnie, sprzedaż będzie nadal rosła w tempie dwucyfrowym. To zawsze mocny komunikat dla firm, które szukajš miejsca na produkcję komponentów i kompletnych pojazdów. Cieszy, że roœnie również popyt na samochody dostawcze, bo jeszcze w poprzednich miesišcach sprzedaż takich aut spadała. To oznacza, że przedsiębiorcy, w tym podmioty małe i œrednie, bo to one najczęœciej kupujš dostawczaki do 3,5 tony, powoli przestajš się obawiać o przyszłoœć i inwestujš. Przy tym już wszystkie firmy – i duże, i małe – w naszym kraju stanowiš 70 proc. kupujšcych nowe auta.

Czy taki wzrost œwiadczy o rosnšcej zamożnoœci polskiego społeczeństwa? Niekoniecznie. Dzisiaj autem można jeŸdzić „jak swoim" – prezentujšc go okazale pod domem, nie majšc kilkudziesięciu tysięcy w ręku. Nie byłoby tak imponujšcych wyników, gdyby firmy samochodowe nie wprowadziły taniego i łatwego leasingu. Ten wzrost byłby także mniejszy, gdyby nie rejestracja w Polsce aut, które natychmiast potem wywożone sš za granicę, bo akurat w naszym kraju były promocje, waluta jest słaba, a walka o rosnšcy rynek szczególnie ostra. Wreszcie znany jest również zwyczaj rejestracji nowych pojazdów na dilerów, bo w ten sposób łatwo spełniajš wymagania narzucone przez producentów. Zwłaszcza pod koniec kwartału, a tak było ze sprzedażš marcowš.

A na koniec: gdyby przepisy dotyczšce importu nowych aut były przyjaŸniejsze, sprzedaż byłaby jeszcze większa. Miałby szansę wreszcie zniknšć trik stosowany przez niektóre firmy, które rejestrujš swoje luksusowe auta w Czechach na zakładane tam firmy krzaki. Czyli jest się z czego cieszyć, ale nie do końca.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL