Czy Rostowski nałoży włosienicę

pexels.com
Platforma Obywatelska ma ciekawe pomysły na usprawnienie systemu emerytalnego, ale brak jej wiarygodności. Ciągnie się za nią odium skoku na kasę OFE wykonanego przez duet Tusk–Rostowski. W oczach Polaków PO to nadal ta partia, która w 2014 r. zabrała im połowę oszczędności emerytalnych i rzuciła w zusowską studnię bez dna.

By odzyskać wiarygodność, powinna głośno i wyraźnie odciąć się od tamtej decyzji. A Jacek Rostowski – nałożyć włosienicę, posypać głowę popiołem i prosić rodaków o przebaczenie. Oraz przestać być twarzą tego ugrupowania. Jest przecież osobą, która zniszczyła nie tylko OFE, ale też wiarę Polaków w trwałość systemowych rozwiązań emerytalnych.

Odkupieniem win ma być projekt ustawy chroniący OFE przed planowanym przez PiS drugim rozbiorem. Projekt ustawy uznającej je za prywatną własność członków funduszy rzeczywiście może zmusić rządzących do rezygnacji z planu przejęcia 25 proc. aktywów. To bój o głosy kilkunastu milionów członków OFE, z czego ponad 2 mln mimo pierwszego rozbioru nadal odkłada w tych funduszach na emeryturę.

Platformerski plan odwrócenia demolki OFE i oddania ludziom zabranych pieniędzy w formie obligacji zwiększyłby jawny dług państwa. To minus. Plus to planowana konwersja obligacji na akcje państwowych spółek...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL