Jest podatek, będzie kilof

Adobe Stock
Polski rynek nieruchomości komercyjnych przechodzi rewolucję. Od 1 stycznia właściciele części obiektów biurowych i handlowych muszą płacić nową daninę, tzw. minimalny podatek od nieruchomości komercyjnych.

Jak sprecyzowano w nowych przepisach, przedmiotem opodatkowania są „środki trwałe położone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, których wartość początkowa przekracza 10 mln zł, w postaci: budynków biurowych, centrów handlowych, domów towarowych, samodzielnych sklepów i butików oraz pozostałych handlowo-usługowych".

W założeniu nowy obowiązek ma dotyczyć tych, którzy unikają podatku dochodowego: nie wykazują dochodów w ogóle lub jakieś dochody wykazują, jednak w kwocie nieadekwatnej do rodzaju i skali prowadzonej działalności. Stawka podatku jest teoretycznie niewielka: 0,42 proc. rocznie. Jednak eksperci wskazują, że danina, choć zapisana w ustawie o podatku dochodowym od firm, jest zupełnie oderwana od faktycznego dochodu, jaki przynosi nieruchomość, co czyni ją podatkiem majątkowym. Trzeba ją będzie zapłacić nawet wtedy, gdy właściciel nieruchomości zamiast dochodu odnotuje straty. Czyli w praktyce zapłaci podatek nawet od pustostanu....

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL