Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Za układ czy prywatyzację?

Fotorzepa, Robert Gardziński
Oskarżenia, że sprzedano jakšœ spółkę za tanio i w sposób nieuczciwy, pojawiały się przy okazji niemal każdej z wielkich polskich prywatyzacji. Szczególnie zaciekle takie zarzuty stawiał PiS, który jest wrogiem jakiejkolwiek sprzedaży „majštku narodowego".

Kiedy więc CBA zatrzymuje szeœć osób, w tym byłego wiceministra skarbu w rzšdzie PO–PSL, łatwo o podejrzenia, że to kolejna akcja polityczna, majšca na celu pognębienie poprzedników i ukaranie ich za prywatyzację, której proces był Polsce niezbędny.

Co innego, jeœli zarzuty, które ma postawić zatrzymanym prokuratura – niedopełnienia obowišzków i przekroczenia uprawnień, zostanš udowodnione. Wtedy należy organom państwa bić brawo. Problem w tym, że do tej pory takie zarzuty dotyczšce prywatyzacji kluczowych spółek się nie potwierdzały. Skazanych jakoœ nie widać.

W przypadku Ciechu w dwa lata po sprzedaży akcji Janowi Kulczykowi w 2014 r. ich ceny wzrosły prawie trzykrotnie. PiS od poczštku nie miał wštpliwoœci, że stał za tym układ. Tyle że – po pierwsze – firma, która przechodzi całkowicie w prywatne ręce, zwykle zyskuje na wycenie. Po drugie – nowy właœciciel Ciechu znacznie œcišł koszty i poprawił wyniki. Po trzecie – firmie zaczęły sprzyjać spa...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL