Zajmijmy się osobowością prawną robotów

123RF
Kiedy w Polsce jesteśmy świadkami głównie politycznych przepychanek, na świecie trwają wytężone prace nad rozwojem i usankcjonowaniem nowatorskich rozwiązań technologicznych, które już wkrótce będą decydować o realnej przewadze gospodarczej jednych krajów nad innymi.

Chodzi o sztuczną inteligencję (AI). To temat niedostrzegany przez rodzimych polityków, bagatelizowany przez rządzących, a będący celem światowego technologicznego wyścigu. Zautomatyzowana produkcja, uczenie maszynowe, big data, roboty czy autonomiczne samochody to nie science fiction, ale zagadnienia, które zmienią naszą rzeczywistość w najbliższych latach. Prezydent Rosji Władimir Putin we wrześniu stwierdził, że kraj, który zostanie liderem w technologii AI, będzie faktycznie rządził światem.

Nic dziwnego więc, że trwa wyścig mocarstw w rozwoju sztucznej inteligencji. Ale rywalizują w nim nie tylko Chiny, USA, Rosja czy Izrael, lecz także malutka Estonia. Pracuje już nad własną ustawą, która ma odpowiedzieć na pytania szybko rozwijającego się sektora o status prawny sztucznej inteligencji i o odpowiedzialność np. za szkody wyrządzone przez autonomiczny pojazd. Estońskie przepisy mocno wybiegają w przyszłość – mają nie tylko wytyczyć granice, których algory...

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL