Biznes

Chemiczna roszada u giełdowych rekinów

Roman Karkosik, główny akcjonariusz Boryszewa
materiały prasowe
Znanemu inwestorowi giełdowemu Krzysztofowi Mosce marzy się ekspansja. Według naszych informacji na celowniku jest część Boryszewa, koncernu miliardera Romana Karkosika.
Krzysztof Moska nie zaprzecza, ale zastrzega, że nic nie jest przesądzone. – Nie ukrywam, że jako inwestor byłbym zainteresowany zakupem aktywów chemicznych Boryszewa. Analizuję różne możliwości ekspansji, zarówno na drodze przejęć, jak i inwestycji organicznych. Przedstawiłem panu Karkosikowi, jako głównemu akcjonariuszowi Boryszewa, koncepcję – ale nie można na tej podstawie wnioskować, że toczą się jakieś nawet wstępne negocjacje. Generalnie uważam, że polscy przedsiębiorcy powinni się wspierać – komentuje Moska. Kontrolowana przez Romana Karkosika grupa w ostatnich latach postawiła na rozwój produkcji komponentów dla motoryzacji. Mocną stroną jest także przetwórstwo metali kolorowych. Rola chemii, z której Boryszew historycznie się wywodzi, spada. Koncern sukcesywnie pozbywa się mniejszych podmiotów. W 2009 r. sprzedał giełdowej Selenie za 18,5 mln zł Izolację-Matizol, spółkę specjalizującą się w p...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL