Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Biura podróży

Posłowie chwalš projekt ustawy o imprezach turystycznych

Założenia projektu przybliżał posłom wiceminister Jarosław Stawiarski
sejm.gov.pl
W Sejmie rozpoczęły się prace nad rzšdowym projektem ustawy o imprezach turystycznych i powišzanych usługach turystycznych. Odbyło się pierwsze czytanie na posiedzeniu plenarnym. Izba skierowała dokument do dalszych prac w komisji

Projekt przedstawiał posłom wiceminister sportu i turystyki Jarosław Stawiarski. Jak wyjaœniał, projekt ustawy powstał z koniecznoœci dostosowania polskiego prawa do założeń uchwalonej w zeszłym roku dyrektywy unijnej. Dyrektywa z kolei jest reakcjš Unii Europejskiej na zmiany zachodzšce na rynku turystycznym, głównie w wyniku rozwoju internetu. - Poszerzyły się kanały dystrybucji usług i zwiększyła indywidualizacja ofert - mówił Stawiarski.

Zauważył, że „coraz popularniejsze jest łšczenie przez podróżnych różnych usług turystycznych".

Œniadania w umowie

Przepisy nie obejmš - referował wiceminister - wycieczek okazjonalnych, organizowanych na zasadach niezarobkowych i dla okreœlonej grupy podróżnych, a także podróży służbowych.

Projektowane przepisy wprowadzš nowe definicje, na przykład: przedsiębiorca turystyczny, powišzane usługi turystyczne, punkt sprzedaży czy organizator turystyki (rozszerzenie zakresu pojęcia).

- Znajdš się także w tej ustawie obowišzki informacyjne wobec podróżnych nałożone na organizatorów turystyki i przedsiębiorców - mówił Stawiarski.

Kolejnym elementem tego projektu jest usprawnienie systemu zabezpieczeń finansowych na wypadek niewypłacalnoœci firmy turystycznej. Nowe przepisy wprowadzajš także możliwoœć zwrotu składek wpłacanych do Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego. Nowym będzie też mechanizm zgłaszania przez klientów poszkodowanych w wyniku upadku biura podróży roszczeń bezpoœrednio do ubezpieczyciela (teraz do marszałków województw).

Projekt przewiduje kary za nieprzestrzeganie przepisów ustawy.

Jak mówił dalej Stawiarski, projekt doprecyzowuje również stare przepisy. Na przykład konstrukcję umowy o udziale w imprezie turystycznej. Będzie w niej zawarta m.in. liczba posiłków na wycieczce, czy informacja o dostępnoœci imprezy turystycznej dla osób o ograniczonej zdolnoœci ruchowej.

Ważnš nowoœciš z punktu widzenia klienta biura podróży, ale także samego organizatora będzie możliwoœć łatwiejszego niż dotychczas przeniesienia rezerwacji na innš osobę, sprecyzowane będš też przepisy o zgłaszaniu przez klientów reklamacji i o odpowiedzialnoœci touroperatorów za niewłaœciwe wykonanie usługi.

Co z pielgrzymkami?

Wszystkie kluby pozytywnie zaopiniowały projekt ustawy i zgodziły się, że powinien on być skierowany do dalszych prac w sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki. Jednak w krótkich wypowiedziach posłów pojawiło się kilka wštpliwoœci. Zabierajšcy głos w imieniu klubu PiS Grzegorz Janik niepokoił się brakiem precyzji w takich okreœleniach jak, „okazjonalnie", " cele niezarobkowe" czy „ograniczona grupa podróżnych".

- Musimy w dalszych pracach – mówił dalej - odpowiedzieć też na pytania, czy spod ustawy będzie wyłšczona turystyka społeczna, pielgrzymkowa, obozy harcerskie. Co z wyjazdami klubów sportowych i wycieczkami szkolnymi?

Tomasz Kucharski z PO mówił, że zdaniem jego klubu rzšd słabo wspomaga rozwój turystyki w Polsce. – Miejmy nadzieję, że projektowane przepisy nie tylko będš zabezpieczać ludzi korzystajšcych z usług turystycznych, ale też zabezpieczš firmy, które muszš konkurować na wolnym rynku – mówił.

Zauważył, że ministerstwo nie złożyło sprawozdania z działalnoœci Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, który powołało rok temu w szybkim tempie.

Sprzedaż wycieczki to nie sprzedaż garnków

- Mam zastrzeżenia do niektórych zapisów – mówił z kolei Jerzy Kozłowski z Kukiz'15 i zwracał uwagę na nieprecyzyjne okreœlenie „okazjonalny" w częœci dotyczšcej wyłšczeń. Jak wyjaœniał, obawia się, że nie zlikwiduje to szarej strefy w turystyce.

Kozłowskiemu nie podobał się również artykuł mówišcy o możliwoœci odstšpienia od umowy przez klienta biura podróży bez ponoszenia kosztów w wypadku wystšpienia „nieuniknionych i nadzwyczajnych okolicznoœci występujšcych w miejscu docelowym lub jego najbliższym sšsiedztwie". – Czy to ma prasa napisać, że gdzieœ w œwiecie sš jakieœ przesłanki do tego, czy raczej chodzi o komunikat Ministerstwa Spraw Zagranicznych? To trzeba doprecyzować – mówił.

- Ale najbardziej niepokoi mnie, jako człowieka, który zjadł zęby na turystyce (Jerzy Kozłowski był agentem turystycznym w Koszalinie – red.) przepis, że klient może odstšpić od umowy w cišgu siedmiu dni bez ponoszenia kosztów i podawania przyczyn, jeœli podpisał jš „poza lokalem przedsiębiorstwa". Często – wyjaœniał poseł – umowy sš zawierane u klienta. Tymczasem sprzedaż wycieczki to nie sprzedaż garnków, uruchamiany jest łańcuch zamówień. Trzeba płacić zaliczki albo ponosić koszty. Jeœli potencjalny turysta zobaczy następnego dnia lepszš cenę u innego touroperatora, lepszy last, zrezygnuje i kto wtedy poniesie te koszty? Poniesie je agent, ponieważ touroperator go za to obcišży. Będę nalegał, żeby ten ustęp po prostu wykreœlić.

Elżbieta Stępień z Nowoczesnej pochwaliła projekt jako przygotowany starannie, nie budzšcy kontrowersji i działajšcy na korzyœć konsumentów.

Nastšpi teraz etap prac nad projektem w komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki, a właœciwie w utworzonej specjalnie do tej ustawy podkomisji. Jest co do tego zgoda wœród posłów. Jak się dowiaduje Turystyka.rp.pl, większoœć parlamentarna planuje zakończyć prace nad projektem, do 24 paŸdziernika. PóŸniej ustawa powędruje do Senatu, a jeœli tam nie będzie zmieniona, do podpisu prezydenta. Unijna dyrektywa musi bowiem być implementowana do końca tego roku, a jej przepisy majš wejœć w życie 1 lipca 2018 roku.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL