Biura podróży

W biurach podróży Grecja w górę, Egipt w dół

PZOT
Pierwszy pełny tydzień czerwca w biurach podróży przyniósł pozytywne sygnały – sprzedaż w stosunku do zeszłego roku urosła, a ceny przestały spadać. Nie uchroniło to jednak touroperatorów przed utratą kolejnych punktów w wypracowanej wcześniej nadwyżce

Według raportu Polskiego Związku Organizatorów Turystyki z 23 tygodnia tego roku* sprzedaż w biurach podróży wzrosła rok do roku o 6,6 procent. Tak naprawdę to wzrosła sprzedaż jedynie wyjazdów lotniczych – o 10,6 procent. Spadła natomiast wyjazdów autokarowych – o 28,2 procent i z dojazdem własnym o 24,5 procent.

Jak zmieniała się sprzedaż w biurach podróży - ostatnie tygodnie, w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku.

Biorąc pod uwagę całą dotychczasową nadwyżkę, jaką nad poprzednim sezonem wypracowali touroperatorzy, trzeba odnotować, że stopniała ona o kolejne dziesiąte punktu procentowego – z 24 procent do 23,2 procent. A w wypadku imprez lotniczych z 27,67 do 26,9 procent.

Pod względem najchętniej wybieranych przez klientów biur podróży krajów, omawiany tydzień był nietypowy. Zaznaczyły się zmiany na liście. Tylko pierwsze cztery miejsca zajmowały te same, co w ostatnich tygodniach kraje: Grecja, Turcja, Hiszpania i Bułgaria. Na piątym miejscu Włochy wyprzedziły Egipt, za nimi uplasowała się Albania (siódme, bez zmian), a na ósme wskoczył Cypr, spychając na dziewiąte Tunezję. Listę dziesięciu zamyka Chorwacja.

Z danych PZOT można też wyczytać, że trwała dobra passa Grecji. Pierwszy raz od miesiecy na pierwszej pozycji kierunków znalazł się Heraklion, który wyprzedził okupującą zwykle to miejsce Antalyę. Grecja uplasowała w pierwszej dziesiątce kierunków jeszcze: Rodos (3 miejsce), Korfu (4), Chanię (6), Zakintos (7) i Kos (8). Pozostałe miejsca przypadły Burgas (5), Tiranie (9) i Hurghadzie (10).

Grecja zyskała też w wynikach skumulowanych (sprzedaż zsumowana od początku). Tydzień wcześniej jej udział w ogólnych wynikach wynosił 26,2 procent, a w ostatnim tygodniu już 26,7 procent, co daje spory wzrost o 0,5 punktu procentowego. Zwraca też uwagę, że wzrosła różnica między nadwyżką sprzedaży Grecji nad poprzednim rokiem – z 14,9 do 15,5 procent.

Jednocześnie Egipt zanotował lekki spadek zainteresowania wśród polskich turystów - jego udział zmalał z 9,5 do 9,2 procent, o 0,2 punktu procentowego.

Ceny, których znaczny spadek widać było szczególnie w raporcie z 22 tygodnia ("W biurach podróży drastyczny zjazd cen"), teraz raczej rosły. I tak Barcelona jako kierunek wyjazdów wakacyjnych zyskała tydzień do tygodnia 10 procent w cenie (średnia 2131 złotych), Rodos - 9,3 procent (2239 złotych), Zakintos - 8,4 procent (2409 złotych), Majorka – 7 procent (2459 złotych), Saloniki – 6,3 procent (1743 złotych) a Heraklion – 6 procent (2163 złotych). Z kierunków tracących na cenie trzeba wymienić Tiranę, której obniżka sięgnęła 12 procent (1936 złotych).

Zmiana średniej ceny wyjazdów - wybrane kierunki, ostatnie tygodnie.

Zwraca uwagę, że w podsumowaniu wyjazdów klientów biur podróży zaczął się okres żniw. Dwie długie majówki zaowocowały wzrostem 53,6 procent nad sytuacją z maja 2017 roku. To oczywiście najlepszy wynik ze wszystkich tegorocznych miesięcy, które już minęły. Można też z dużym prawdopodobieństwem założyć, że tego rekordu już żaden inny miesiąc nie pobije.

Źródło wykresów: PZOT

*Raport obejmuje 23. tydzień roku, czyli okres od 4 do 10 czerwca 2018 roku i dotyczy sprzedaży wyjazdów na sezon zaczynający się 1 listopada 2017 roku, a kończący się 31 października 2018 roku. Polski Związek Organizatorów Turystyki przygotował go na podstawie informacji z systemu rezerwacyjnego MerlinX, przez który przechodzi prawdopodobnie ponad połowa sprzedaży wyjazdów organizowanych przez polskie biura podróży.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL