Biura podróży

W biurach podróży Tunezja już dziesiąta

PZOT
Odkąd biura podróży zaczęły sprzedawać wyjazdy na rok 2018, pozycja Tunezji mozolnie, ale systematycznie, się poprawiała. Nic więc dziwnego, że na liście kierunków najchętniej wybieranych przez polskich turystów, zajęła ona w ostatnim tygodniu w skumulowanych wynikach dziesiąte miejsce

Do osiągnięcia tego sukcesu wystarczyło jej 1,4 procent udziału w ogólnej sprzedaży wycieczek. Tę listę otwiera Grecja z 22,2 procent udziału. Za nią znajdują się Turcja z wynikiem 14,9 procent i Hiszpania z udziałem 11,1 procent. Dalej są: Egipt - 9,9 procent, Bułgaria – 6,8 procent, Włochy - 5,3 procent, Albania – 3,1 procent, Chorwacja – 1,8 procent i Portugalia – 1,4 procent, podobnie jak Tunezja.

Te dane przynosi najnowszy raport Polskiego Związku Organizatorów Turystyki o sprzedaży wyjazdów w biurach podróży*. Dokument pokazuje, że w dziesiątym tygodniu tego roku wzrost liczby klientów wynosił 17,8 procent w stosunku do poziomu zeszłorocznego. Nie jest to mało, jeśli zważyć, że rok temu sprzedaż również solidnie rosła, a więc baza do liczenia wzrostu ambitnie podniosła poprzeczkę. Niemniej, podobnie jak tydzień wcześniej, wzrost odnotowany w skali jednego tygodnia nie przyczynił się do ogólnego wzrostu skumulowanego. Wręcz przeciwnie – musiał być nominalnie mały (PZOT nie podaje liczb bezwzględnych, jednie zmiany procentowe), bo wartość skumulowana ponownie (czytaj: "W biurach podróży wzrost, a jednak spadek") ucierpiała i z 30 procent obsunęła się do 29,5 procent, a w segmencie wyjazdów lotniczych nawet jeszcze bardziej - z 34,15 do 33,45 procent.

Nieco mocniej od średniej 17,8 procent przybywało rezerwacji wycieczek lotniczych – 19,1 procent. Dwie pozostałe kategorie ofert touroperatorów rosły mniej: „z dojazdem własnym" o 17,1 procent, a autokarowe o 9,3 procent.

Oprócz Tunezji dynamicznie przybywa rezerwacji na koncie Egiptu. Jak pokazuje raport, dwa egipskie kierunki znalazły się bardzo wysoko na liście kierunków najpopularniejszych. Otwiera ją standardowo od kilku tygodni kierunek turecki – Antalya. Potem na wykazie znalazły się: Hurghada, Marsa Alam, Heraklion, Burgas, Korfu, Zakintos, Fuerteventura, Rodos i Teneryfa. W efekcie takie kraje należały w omawianym tygodniu do najchętniej wybieranych na wyjazdy: Grecja, Turcja, Egipt Hiszpania, Bułgaria, Włochy, Tunezja, Albania, Chorwacja i Portugalia.

Jak pokazuje jeden z wykresów, rok temu o tej porze biura podróży miały sprzedanych już 37 procent wszystkich wycieczek. Można domyślać się, że przy obecnej dobrej koniunkturze również i dzisiaj stopień zaawansowania sprzedaży jest nie mniejszy.

Ceny sprzedawanych imprez nie wykazują żadnych gwałtownych zmian, chociaż ostatni tydzień był okresem lekkich korekt w dół – większość kierunków z pierwszej dwudziestki minimalnie traciło wartość. Najbardziej było to widoczne w wypadku Rodos (zmiana o 5,5 procent na minus), Chanii (zmiana o 5,2 procent na minus) i Burgas (zmiana o 4,2 procent na minus). Cena żadnego kierunku nie rosła więcej niż 3 procent.

Źródło wykresów: PZOT

*Raport obejmuje 10. tydzień roku, czyli okres od 5 do 11 marca 2018 roku i dotyczy sprzedaży wyjazdów na sezon zaczynający się 1 listopada 2017 roku, a kończący się 31 października 2018 roku. Polski Związek Organizatorów Turystyki przygotował go na podstawie informacji z systemu rezerwacyjnego MerlinX, przez który przechodzi prawdopodobnie ponad połowa sprzedaży wyjazdów organizowanych przez polskie biura podróży.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL