Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Biura podróży

Umarłeś? Czas wyjechać w podróż marzeń

Pixabay
Kto nie zobaczył wymarzonych miejsc na œwiecie za życia, może odwiedzić je po œmierci - przekonujš dwaj berlińscy przedsiębiorcy, którzy na co dzień prowadzš zakład pogrzebowy
W Berlinie powstało bodaj najdziwniejsze „biuro podróży" na œwiecie. Jak informuje portal branżowy Travel Talk, dwa niemieccy przedsiębiorcy, będšcy właœcicielami zakładu pogrzebowego, wprowadzili do oferty możliwoœć odbycia podróży w... urnie. – Pomysł z wyjazdami w urnie zwišzany jest z potrzebš wielu osób do maksymalnej personalizacji pogrzebu – mówi Christoph Basner, współwłaœciciel zakładu pogrzebowego „Listopad". I choć brzmi to może dziwnie, to już pojawiajš się pierwsi klienci zainteresowani takimi wycieczkami. – Jedna kobieta, z którš aktualnie prowadzimy rozmowy, chce po œmierci wybrać się nad Ganges – opisuje Basner. W praktyce pomysł przedstawia się następujšco: planujšc swój pogrzeb z wyprzedzeniem, można „zarezerwować" jednoczeœnie podróż w urnie i to z dowolnš liczbš przystanków po drodze. Pracownik zakładu pogrzebowego zabiera bowiem prochy zmarłego w podróż jako bagaż podręczny, a potem jedzie we wskazane miejsce, a całš wyprawę dokumentuje zdjęciami i filmami. Cel wyprawy jest ustalany w czasie indywidualnych rozmów z zainteresowanymi jeszcze za ich życia lub z ich rodzinami. Ciężar organizacji podróży bierze na siebie zakład pogrzebowy. Zdaniem Basnera urnę można zabrać na pokład większoœci samolotów. Jedynie kilka krajów na œwiecie zabrania bowiem tego procederu lub bardzo go utrudniona.
Ostatnio amerykańska aktorka Billie Lourd, córka zmarłej niedawno Carrie Fisher, która zasłynęła rolš księżniczki Lei w "Gwiezdnych Wojnach", opublikowała zdjęcia ze swojego wyjazdu do Norwegii. Jak informuje gazeta „Bunte", chciała w ten sposób spełnić marzenie matki, która bardzo pragnęła zobaczyć zorzę polarnš.
ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL