Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Archiwum Kiszczaka

Kempa: Mam żal do Wałęsy

Beata Kempa
Fotorzepa/Jerzy Dudek
Beata Kempa skomentowała treœć materiałów znalezionych w domu generała Czesława Kiszczaka. Szefowa kancelarii premiera uważa, że Wałęsa powinien docenić wysiłek milionów opozycjonistów

Instytut Pamięci Narodowej udostępnił dziennikarzom i historykom drugš partię materiałów znalezionych w domu gen. Czesława Kiszczaka. Tym razem jest to dwadzieœcia różnych dokumentów, głównie o charakterze historycznym.

- Pomyœlałam sobie, ile jeszcze musi być takich teczek. Wiele lat temu nie dokonano ostatecznie dekomunizacji i lustracji. Teraz mamy konsekwencje "grubej kreski" - mówiła w TVN24 Beata Kempa.

- Całe zło, można powiedzieć, zaczęło się od poczštku lat 90. Potem, gdy oglšdałam film "Nocna zmiana", zrozumiałam, że można było budować zupełnie inaczej nasz kraj po odzyskaniu niepodległoœci. Życie pokazuje, że tak naprawdę cała patologia III RP wyszła. Te kwestie, które teraz się ukazały, muszš bardzo dokładnie zbadać historycy - dodała.

Szefowa kancelarii premiera uważa, że Lech Wałęsa powinien osobiœcie ustosunkować się do całej sprawy. Kempa nie chce ujmować byłemu prezydentowi zasług, jednak ma żal do Wałęsy, że nie docenia wysiłku milionów opozycjonistów. - Było wielu opozycjonistów, którzy cierpieli, byli w więzieniach, byli bici. Warto, żeby ich docenić. To oni majš dziœ najpełniejsze prawo, żeby pytać pana prezydenta Lecha Wałęsę, jak było naprawdę. Ja przed tymi ludŸmi chylę czoła - powiedziała.

- Wielu ludzi w życiu popełnia błędy, a wielkoœciš każdego człowieka jest przyznać się do błędu i powiedzieć zwykłe "przepraszam" i iœć do przodu - dodała.

ródło: TVN24

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL