Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Amber Gold

Komisja ds. Amber Gold: Donald Tusk ostatnim świadkiem?

PAP, Jacek Turczyk
- To wątek pokazujący powiązania ze zorganizowaną przestępczością trójmiejską – powiedział Tomasz Rzymkowski z Kukiz'15 odnosząc się do zeznań Jacka Krzysztofowicza podczas przesłuchań komisji ds. Amber Gold. - Myślę, że ostatnim świadkiem pewnie będzie Donald Tusk - ocenił dalsze prace komisji Jarosław Krajewski z PiS.

W środę przed komisją śledczą ds. Amber Gold zeznawali były dominikanin a prywatnie przyjaciel małżeństwa P., Jacek Krzysztofowicz, oraz była dyrektor departamentu finansowego Amber Gold Danuta Misiewicz.

W TVP Info gościli w środę członkowie komisji śledczej - Tomasz Rzymkowski i Jarosław Krajewski. Krajewski ocenił, że były przeor "to istotny świadek", a Rzymkowski dodał że, podczas jego zeznań pojawiły się "nowe, bardzo istotne wątki".

Rzymkowski powiedział, że po raz pierwszy świadek poinformował komisję, że Marcin P. był zastraszany bronią palną. - To jest bardzo ciekawy wątek pokazujący to, do czego komisja doszła już dużo wcześniej w formie tezy badawczej - tj. o powiązaniu ze zorganizowaną przestępczością trójmiejską – powiedział Rzymkowski i przypomniał, że Marcin P. "na własną prośbę poszedł do celi pojedynczej, gdzie nie ma kontaktu z żadną inną osobą".

Członkowie komisji byli też pytani o to, dlaczego służby specjalne dokonały tak późno przeszukania firmy Amber Gold. W ocenie Rzymkowskiego "to był parasol ochronny rozłożony przez służby". - Jeśli popatrzymy na działania służb - jest to niczym nieuzasadnione - powiedział poseł Kukiz'15 i podkreślił także, że do niewyjaśnionych wątków dochodzą jeszcze kwestie samych podsłuchów. - Te rozmowy wskazują, że osoby podsłuchiwane wiedziały o tym, że są podsłuchiwane - ocenił. Jak mówił, "podsłuchy zostały założone po 25 lipca, a notatka do najważniejszych osób w państwie (informująca o aferze - PAP) jest wysłana 25 maja".

Odnosząc się do zeznań księgowej Amber Gold poseł Kukiz'15 powiedział, że jest "to kuriozalna sytuacja", by "osoba, która jest główną księgową nie dostała żadnych zarzutów". - Dzisiaj padły brzemienne słowa: że była słupem - powiedział Rzymkowski i podkreślił, że "ta osoba brała pełną odpowiedzialność za kwestie finansowe" Amber Gold.

W opinii Krajewskiego, księgowa, "kiedy ustaliła, że istnieją nieprawidłowości dotyczące zakupów kruszców przez Amber Gold, powinna zażądać informacji od Marcina P., a jeśli ich nie otrzymała - powinna powiadomić prokuraturę". Podobnego zdania był Rzymkowski, który powiedział, że księgowa "nie miała powodów by ufać małżeństwu P.". - Dla mnie jest to absolutnie niezrozumiałe i nie daję wiary w zeznania świadka, który biorąc pełną odpowiedzialność za sprawy związane z rachunkowością w podmiocie w którym pracuje, świadomie nie wnika w te sprawy i ufa bezrefleksyjnie w to, co przedstawia Marcin i Katarzyna P.; a kiedy już wiedze posiada, nie zrobi z nią właściwego użytku - mówił Rzymkowski. Jak dodał, podejrzewa, "była ona osobą dogadaną z państwem P., na to, by firmowała to (wszystko - PAP) swoją twarzą, przy jednoczesnej gwarancji absolutnej bezkarności".

Na pytanie o najbliższe plany prac komisji, Krajewski powiedział, że: "jeszcze przed nami kilkudziesięciu świadków, również tych związanych ze służbami specjalnymi i policją". - Na koniec, myślę, że ostatnim świadkiem pewnie będzie były premier Donald Tusk - dodał poseł PiS.

Źródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL