Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Akcyza

Wytwarzajšcy energię zapłacš akcyzę

123RF
Osoby wytwarzajšce energię np. w instalacjach solarnych nie doœć, że nie zarobiš na wprowadzeniu jej do sieci, to jeszcze zapłacš akcyzę.

1 lipca 2016 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy o odnawialnych Ÿródłach energii (OZE), której celem miało być „wprowadzenie przejrzystych zasad wytwarzania i wykorzystywania na własne potrzeby energii elektrycznej z odnawialnych Ÿródeł". Chodzi o działania prosumentów, czyli osób, które same wytwarzajš energię, najczęœciej przy użyciu instalacji solarnych montowanych na dachu budynku.

Tendencja spadkowa

Jeszcze kilkanaœcie miesięcy temu wydawało się, że liczba prosumentów będzie rosła, gdyż poprzednia wersja ustawy zakładała taryfy gwarantowane, pozwalajšce im odsprzedawać energię po cenie wyższej niż rynkowa. Według danych Instytutu Energetyki Odnawialnej (IEO) w latach 2013–2015 w gospodarstwach domowych i wspólnotach mieszkaniowych powstało ok. 4 tys. mikroinstalacji o œredniej mocy 5 kW, głównie dzięki dotacjom z programu Prosument. Przybyło też niemal 500 instalacji w firmach, co zdaniem Instytutu jest odpowiedziš na rosnšce ceny energii dla firm.

Teraz wszystko wskazuje na odwrócenie tej tendencji. Ustawa wprost mówi, że działania prosumentów majš być nakierowane nie na zyski, ale na zaspokajanie własnych potrzeb energetycznych.

Grzegorz Wiœniewski, prezes Instytutu, wskazuje, że ustawa jest niezrozumiała dla niezależnych od koncernów energetycznych nieprofesjonalnych producentów energii i prowadzi do pogorszenia ich sytuacji.

– Analizy wskazujš, że bez znaczšcych dodatkowych dotacji nakłady inwestycyjne nie zwrócš się w okresie trwałoœci nowych instalacji budowanych w domach mieszkalnych. Lepiej byłoby powiedzieć wprost gospodarstwom domowym, żeby w oparciu o przepisy ustawy nie inwestowały w kosztowne instalacje, niż stwarzać iluzje wsparcia i narażać je na ryzyko ekonomiczne i straty – mówi.

Niekorzystny barter

Zgodnie z nowelizacjš prosument może wytwarzać energię elektrycznš z mikroinstalacji na potrzeby własne, a niewykorzystane nadwyżki wprowadzić do sieci. Nie będzie otrzymywał za to zapłaty, ale rozliczy się w barterze. Ustawa przewiduje rozliczenia energii wprowadzonej przez prosumenta do sieci wobec energii elektrycznej pobranej z sieci, w stosunku 1 do 0,7 oraz 1 do 0,8 (dla instalacji o mocy poniżej 10 kW). W praktyce oznacza to, że za każdš wprowadzonš do sieci jednostkę energii pobierze jedynie częœć stanowišcš odpowiednio 0,7 lub 0,8. Pozostałš częœć oddaje za darmo.

W efekcie pojawiš się dwie kategorie energii wprowadzonej przez prosumenta do sieci: częœć, którš będzie mógł odebrać, i pozostała, za którš nie otrzyma żadnej rekompensaty. Nieodebranš częœciš energii będzie dysponować – w celu pokrycia kosztów rozliczenia – sprzedawca, który może jš sprzedać innym nabywcom po cenach rynkowych.

Nowe przepisy nie definiujš korzystania z bezpłatnej energii jako nieodpłatnego œwiadczenia. Zgodnie z ustawš uzyskana nadwyżka nie stanowi dla sprzedawcy przychodu w rozumieniu ustawy o CIT.

Prosumenci natomiast będš mieli obowišzek rozliczenia akcyzy. Dla typowej dachowej instalacji fotowoltaicznej będzie to kwota ok. 60 zł rocznie (20 zł za 1 MWh). Ustawa stanowi, że pobrana energia, podlegajšca rozliczeniu, jest zużyciem energii wyprodukowanej przez danego prosumenta w rozumieniu ustawy akcyzowej.

Katarzyna Klimkiewicz-Deplano - doradca podatkowy, partner w Advicero Tax

Nowelizacja będzie miała niekorzystny wpływ na działania prosumentów. Nie tylko brak w niej zachęt do wytwarzania energii, ale proponowane rozwišzania wręcz do tego zniechęcajš. Ze znowelizowanych przepisów wynika, że prosument nigdy nie osišgnie przychodu z tytułu wprowadzenia energii do sieci. Zaskakujšce jest, że sprzedawca, mimo otrzymania nieodpłatnie częœci energii wytworzonej przez prosumenta, nie będzie płacił podatku z tytułu nieodpłatnego przysporzenia. Wštpliwoœci budzi też nałożenie na prosumentów obowišzku zapłaty akcyzy od pobrania energii, którš wczeœniej wyprodukowali. Ustawodawca mógł rozważyć zwolnienie ich z tego podatku.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL