Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Adwokaci

Reprywatyzacja: adwokaci z Warszawy przedstawili swoje propozycje zmian w przepisach

123RF
Projekt ustawy Patryka Jakiego może co najwyżej być punktem wyjścia do rozmów o uregulowaniu zasad postępowania z dekretowymi nieruchomościami.

Tak w przyjętej uchwale uznała Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie. Poza krytyką adwokaci przedstawiają swoje propozycje zmian w przepisach.

Dlaczego ich zdaniem projekt sygnowany przez ministra Patryka Jakiego jest zły? Zastrzeżeń do jego treści jest kilkanaście. „Za niezgodne z zasadą państwa prawnego i z wynikającą z niej zasadą ochrony interesów w toku oraz zasadą ochrony praw słusznie nabytych, a także za naruszające w nieuzasadniony sposób prawo własności należy uznać przewidziane umorzenie wszelkich toczących się postępowań oraz wygaszenie wszelkich roszczeń przysługujących dziś byłym właścicielom i ich spadkobiercom" – zaznacza się w stanowisku.

Jako naruszającą zasadę równości i prawo do dziedziczenia określa się propozycję ograniczenia osób uprawnionych do rekompensaty wyłącznie do grona dzieci, małżonka i rodziców byłego właściciela.

Adwokaci zwracają też uwagę na krótki termin na zgłoszenie wniosku o przyznanie rekompensaty. Ma on wynieść rok. Liczba spraw, jaka w jednym roku może zalać sądy, jest niewyobrażalna i trudno oczekiwać, że przynajmniej jedna z nich zostanie zakończona w rozsądnym terminie – zauważają prawnicy.

Krytycznie odnoszą się też do pomysłu, by rekompensata przysługiwała jedynie obywatelom polskim.

Co proponują w zamian? Adwokacki projekt założeń ustawy reprywatyzacyjnej przewiduje zakaz odbierania możliwości dochodzenia nieruchomości czy odszkodowania na dotychczasowych zasadach, jeśli postępowanie było wszczęte przed dniem wejścia ustawy w życie. Podkreśla się w nim, że nowy akt nie powinien umożliwiać zwrotu nieruchomości z lokatorami.

Zespół, który opracował założenia, ma też pomysł na to, jak obliczać rekompensaty dla spadkobierców byłych właścicieli. I tak, nie powinna ona być ustalana na podstawie indywidualnych wycen, ale na podstawie tabeli wartości jednostkowych, będących załącznikiem do ustawy, która określałaby wartość 1 mkw. gruntu w zależności od jego położenia i przeznaczenia, według stanu z dnia wejścia w życie dekretu i cen aktualnych.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL