Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Adwokaci

Choroba dzieci pełnomocniczki a przywrócenie terminu – orzeczenie Sšdu Najwyższego

Fotolia.com
Pełnomocnik jako matka dwojga małych dzieci w praktykę zawodowš powinna wpisać ryzyko choroby dzieci – stwierdził Sšd Najwyższy.

Kilka miesięcy temu Sšd Najwyższy zajmował się wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku sšdu z uzasadnieniem w sprawie przeciwko ZUS.

Uchybienie terminu pełnomocniczka strony postępowania tłumaczyła chorobš swoich dzieci. Prawniczka wyjaœniła, iż w dniu ogłoszenia wyroku oraz przez kolejne dni, kiedy upływał termin na złożenie wniosku o doręczenie wyroku przebywała z dzieckiem w szpitalu.

Sšd Apelacyjny rozważył sprawę na podstawie art. 168 Kodeksu postępowania cywilnego, który przewiduje, że sšd przywróci termin, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynnoœci procesowej bez swojej winy. SA wskazał, że w każdym przypadku przy ocenie braku winy, jako przesłanki przywrócenia terminu uchybionego przez stronę, należy uwzględniać wymaganie dołożenia należytej starannoœci przez osobę przejawiajšcš dbałoœć o swe własne życiowo ważne sprawy. Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okolicznoœci konkretnej sprawy, w sposób uwzględniajšcy obiektywny miernik starannoœci, jakiej można wymagać od strony należycie dbajšcej o swoje interesy. Przykładami braku winy jest choroba strony albo jej pełnomocnika, która uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiœcie, ale i skorzystanie z pomocy innych osób, klęska żywiołowa, katastrofa, czy udzielenie stronie mylnej informacji przez pracownika sšdu.

W ocenie Sšdu Apelacyjnego przedstawione w sprawie okolicznoœci nie były niezależne od pełnomocnika, zatem choroba dziecka pełnomocnika nie stanowi okolicznoœci usprawiedliwiajšcej niezachowane terminu do złożenia wniosku o sporzšdzenie uzasadnienia wyroku. Sšd Apelacyjny wskazał, że ewentualnoœć wystšpienia infekcji u dziecka w okresie jesienno-zimowym pełnomocnik powinna przewidzieć i zabezpieczyć na wypadek choroby interesy swoich klientów. Jeżeli zatem nawet we wskazane dni profesjonalny pełnomocnik nie mógł osobiœcie złożyć wniosku o sporzšdzenie uzasadnienia, to jako profesjonalista powinien zadbać o wykonanie tej prostej czynnoœci przez inne osoby, choćby przez pełnomocnika substytucyjnego. - Skoro pełnomocnik ubezpieczonego nie uprawdopodobniła, że niedokonanie czynnoœci procesowej w terminie nastšpiło bez jej winy, to złożony wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporzšdzenie uzasadnienia wyroku i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem, podlegał oddaleniu jako bezzasadny – stwierdził sšd.

W zażaleniu na postanowienie sšdu apelacyjnego prawniczka przekonywała, że trudno wymagać od profesjonalnego pełnomocnika, aby przewidywał wszystkie możliwe sytuacje życiowe i zabezpieczał z odpowiednim wyprzedzeniem interesy swoich klientów przed wszystkimi nadzwyczajnymi zdarzeniami. Prawniczka szczegółowo opisała rodzaj i przebieg schorzenia dziecka, dodajšc, że nastšpiło znaczne pogorszenie stanu zdrowia dziecka spowodowane infekcjš. Podkreœliła, że sytuacja była na tyle trudna, że nie można było od niej oczekiwać, że będzie w stanie koncentrować się na sprawach zawodowych i będzie miała œwiadomoœć koniecznoœci znalezienia pełnomocnika substytucyjnego.

Rozpatrujšcy zażalenie Sšd Najwyższy (sygn. akt I UZ 10/17) zwrócił uwagę, że profesjonalny pełnomocnik, planujšc dokonanie czynnoœci procesowej (np. wniesienie œrodka zaskarżenia), musi uwzględnić, kierujšc się zwykłym doœwiadczeniem życiowym, że w okresie biegu terminu do jej dokonania mogš nastšpić czasowe przeszkody - wynikajšce ze zwykłych zdarzeń życiowych, w tym także z krótkich niedyspozycji zdrowotnych - utrudniajšce sporzšdzenie i wniesienie œrodka zaskarżenia w ostatnim dniu terminu. W tym miejscu SN powołał się na postanowienie swojego innego składu z 2012 r. (sygn. akt III CZ 42/12), zgodnie z którym „koniecznoœć uwzględnienia tych przeszkód obcišża pełnomocnika tym bardziej w sytuacji, gdy cierpi on na okreœlone i powtarzajšce się, krótkotrwałe niedyspozycje zdrowotne, nie może więc wykluczyć pojawienia się tego rodzaju przeszkody w okresie biegu terminu do dokonania czynnoœci procesowej".

Zdaniem SN przedstawiony poglšd orzeczniczy wpisuje się stan faktyczny opisywanej sprawy. – Pełnomocnik ubezpieczonego jako matka dwojga małych dzieci w praktykę zawodowš powinna wpisać ryzyko choroby dzieci. I uczyniła to zatrudniajšc do opieki nad dziećmi opiekunkę, tak, aby choroby te umożliwiały pełnomocnikowi wykonywanie obowišzków zawodowych. Nagła choroba dziecka, nawet taka połšczona z koniecznoœciš ambulatoryjnej pomocy szpitalnej, nie mogła być traktowana jako nadzwyczajna przeszkoda niemożliwa do przewidzenia – stwierdził SN. – Skoro dziecko było chorowite i w poczštkowym okresie biegu terminu było konsultowane w szpitalu, to zatrudniajšc opiekunkę do dzieci pełnomocnik mogła przewidzieć nawrót choroby i zabezpieczyć dokonanie wszystkich terminowych czynnoœci w okresie reemisji choroby. W takiej sytuacji zwlekanie z dokonaniem czynnoœci procesowej do ostatniego dnia terminu było działaniem zawinionym – podkreœlono w uzasadnieniu.

W zwišzku z tym Sšd Najwyższy uznał, że nie było podstaw do uznania, że choroba dziecka pełnomocnika usprawiedliwiała niezachowanie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL